Promocja!

Oman W deszczu na pustyni

Pierwotna cena wynosiła: 47,58 zł.Aktualna cena wynosi: 23,79 zł.

Bezpieczna i gwarantowana płatność

Akceptowane metody płatności
  • Darmowa i szybka dostawa od 79,00 zł
  • 14 dni na zwrot i zwrot środków
  • Bezpieczne płatności z szyfrowaniem SSL

Opis

Oman. W deszczu na pustyni Oman – kraj, w którym pustynny krajobraz eksploduje zielenią! Kilometry pustych, białych plaż, zaciszne zatoki Morza Arabskiego i nieprzebrane łachy piachu na bezkresnych pustyniach, w tym na Ar-Rab al-Chali. Niezwykłe zjawiska przyrody – burze piaskowe i khareef, czyli monsun, dzięki któremu cały pas od wybrzeża aż do szczytów gór Al-Hadżar zapełniają łąki, kwitnące drzewa i kwiaty. A pośród nich przykuwają wzrok świadkowie burzliwej historii – majestatyczne meczety i pałace czy wielobarwne suki. Marta Knasiecka odkrywa sekrety swojego ulubionego kierunku. Jej Oman zachwyca nie tylko cudami przyrody, ale również fascynuje kontrastami. Tłumaczy, jak kraj będący w ruinie po latach niestabilnych i chaotycznych rządów stał się liderem regionu pod względem gospodarczym i turystycznym. Opowiada, jak żyją na co dzień omańskie kobiety, które pod abajami skrywają luksusową bieliznę i wysokie szpilki, oraz skąd w omańskich mężczyznach zamiłowanie do eleganckiej diszdaszy. Witającym i częstującym nas Omańczykom nie powinno się odmawiać. To bardzo dumny naród i odmowę potraktują bardzo osobiście, zastanawiając się, czy nie zrobili czegoś źle. Co mogą nam zaproponować Omańczycy? Daktyle oraz… kahvę. Tu nie ma pomyłki! Chodzi o kahvę, a nie kawę. Ten bliźniaczo podobny wyraz oznacza coś innego, choć tutaj zgadza się podstawa – serwowany w Omanie napój powstaje na bazie kawy. Zapomnijcie jednak o włoskiej siekierce w stylu espresso albo kubku americano. Dla smakoszy kawy tutejsza kahva to profanacja. Dla Omańczyków – świętość. Marta Knasiecka – absolwentka turystyki i kulturoznawstwa. Od dziecka marzyła o podróżach, a pasję pozwoliła jej rozwijać praca w turystyce. Przez dziesięć lat była agentem turystycznym i zawodowo wysyłała klientów na urlopy. Od 2014 roku prowadzi popularny blog Specjalistka od wakacji, na którym dzieli się poradami dotyczącymi wyjazdów z biurami podróży. Oman wrósł w moje DNA i nie wyobrażam sobie życia bez niego. A każdy powrót wywołuje wzruszenie, jakbym znowu była tu pierwszy raz.